Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że wykonanie utworu pt. „Gdzie się podziały tamte prywatki” zaproponowano początkowo Zbigniewowi Wodeckiemu, który odmówił jego zaśpiewania stwierdzając, iż jest za młody na taki tekst?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2015-05-28 14:19)
Bo ty się boisz myszy

Tytuł

Bo ty się boisz myszy

Ty się boisz myszy

Autor słów

OsobaKossela Jerzy

Autor muzyki

OsobaKossela Jerzy

Data powstania

1965

1Wariant:Tekst utworu

Jesteś taka jak inne dziewczęta:

[Nie powiedziałbym tego ...]

Lubisz bawić się, być uśmiechnięta.

[Aaa, to tak!]

I choć wad masz różnych sto,

[Ile?]

Najdziwniejsze jest jednak to:

[Co?]

To, że ty się boisz myszy — [ho ho ho!]

Czy nie śmieszne to? Tak, śmieszne to!

Ale ty się boisz myszy, [ho ho ho!]

Tak jak mało kto! Jak mało kto!

Ty się bardzo boisz myszy;

Nie wie o tym nikt. Tak, nie wie nikt!

O tym, że się boisz myszy, [ho ho ho!]

Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

Nie powinno to nikogo dziwić.

[A nie, nie, nie.]

Każdy przecież ma swoją słabą stronę.

[Uhm, ty też.]

I choć ta zabawną jest —

[Jaką?]

Ciebie jednak przeraża mysz!

[Co takiego?]

No, bo ty się boisz myszy. [ho ho ho!]

Czy nie śmieszne to? Tak, śmieszne to!

Ale ty się boisz myszy, [ho ho ho!]

Tak jak mało kto! Jak mało kto!

Ty się bardzo boisz myszy;

Nie wie o tym nikt. Tak, nie wie nikt!

O tym, że się boisz myszy, [ho ho ho!]

Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

O tym, że się boisz myszy, [uhm]

Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd! [4]

Informacje dodatkowe

15 stycznia 1965 r., a więc czterdzieści pięć lat temu odbył się pierwszy koncert ZespółCzerwonych Gitar. Zachwycona elbląska publiczność mogła usłyszeć i tę piosenkę.

Przypomnijmy, bo to zamierzchła historia, pierwszym kierownikiem muzycznym zespołu ZespółNiebiesko-Czarni, był Jerzy Kossela. Inna rzecz, że długo się tym kierownikiem nie nabył. W marcu 1962 r. debiut zespołu, w lipcu oszałamiające zwycięstwo w Konkursie Młodych Talentów, jesienią wezwanie do wojska. Trzeba przyznać, że Estrada Bydgoska, pod której skrzydłami pracował zespół, nie oddała łatwo skóry Jurka Kosseli. Do Wojskowej Komisji Rejonowej w Gdyni poszło pismo reklamujące od służby, w którym podkreślano talent poborowego, jego zasługi dla polskiej kultury, oraz, że „wyrwanie go z żywego organizmu, kolektywu Niebiesko-Czarnych, pełniącego doniosłą rolę w patriotycznym wychowaniu młodzieży, oznacza nieuchronny upadek zespołu”. W wojsku nie za bardzo przejęto się siłą przytoczonych argumentów, nawet zdaje się, znacznie upewnili się, że taki wartościowy młody człowiek przyda się w szeregach Ludowego Wojska Polskiego.

Poszedł więc Jerzy Kossela do wojska i choć na jego miejsce przyjęto nowego gitarzystę OsobaJanusza Popławskiego, to nikt nie pozbawił go funkcji kierownika muzycznego. Naiwnie przekonany, że przygoda z wojskiem wkrótce się skończy, przyjeżdżał krótko ostrzyżony rekrut Kossela, na przepustki „doglądać zespołu”. Podczas jednej z takich wizyt nastąpiło zdarzenie, o którym opowiada tak: pojechałem na koncert Niebiesko Czarnych. Od dłuższego czasu zastanawiałem się co zrobić z OsobaAdą Rusowicz. Na początku OsobaNiemen miał taki pomysł, żeby towarzyszył mu dziewczęcy chórek. Tak powstało trio Błękitne Pończochy, potem stracił dla niego zainteresowanie, dziewczyny poszły każda w swoją stronę, ale najbardziej było żal Ady Rusowicz, najzdolniejszej z nich. Więc myślałem co tu zrobić, żeby ją pokazać jako solową wokalistkę. Najlepiej znaleźć piosenkę, która Adę wylansuje. Zacząłem myśleć o tej piosence, aż tu przed tym koncertem wchodzimy razem do garderoby i nagle słyszę „Ojej! Mysz! Ja się strasznie boję myszy”. Tak narodził się szlagwort, zresztą bardzo dla Ady naturalny. Napisałem więc piosenkę. OsobaFranek Walicki, który był wtedy naszym ideologiem, wmawiał nam, że piosenka, żeby była zauważona musi być inna od wszystkich. Napisałem więc według tej recepty piosenkę „inną” od tego co grali wtedy twistowi Niebiesko-Czarni. Zostawiłem piosenkę Walickiemu, a ten mówi „nie, to za bardzo inne”. Szkoda, bo gdyby Ada w tej postaci ją zaśpiewała, każdy redaktor muzyczny by ją zauważył. Na zasadzie inności.

Na pocieszenie trzeba powiedzieć, że właśnie wtedy nawiązywał się gorący romans między Adą Rusowicz i Niemenem, który już wkrótce miał napisać dla narzeczonej przeboje tej miary co „UtwórZa daleko mieszkasz miły”, czy „Hej_dziewczyno_hej”.

Tym razem Kosseli się nie udało, a Walickiego zawiódł instynkt. W 1965 r. Kossela wraz z kilkoma kolegami z Niebiesko Czarnych utworzył Czerwone Gitary. W repertuarze, kilka piosenek z dawnego zespołu, w tym nigdy przedtem nie wykonywana „No bo ty się boisz myszy”. Utwór w pewnym sensie programowy, wytyczający na najbliższe lata styl zespołu. Fajnych, wesołych kumpli, którzy świetnie się z sobą na estradzie bawią. Stąd gdy jeden śpiewa inni mu dogadują, dowcipkują, komentują. Tak, „Myszy”, zdefiniowały na lata, charakter Czerwonych Gitar.

Sława nowego zespołu dotarła do Warszawy, a tu w radiowej Trójce reżyser Sławomir Pietrzykowski postanowił poświęcić mu audycję. Chłopcy z Wybrzeża, wspominał, mocno zdeprymowani wtaszczyli do studia dwa wielkie pudła odbiorników radiowych. Na pytanie co to takiego, odrzekli rzeczowo, iż są to wzmacniacze. Gitary też mieli jakieś cudaczne ze strunami wyrwanymi, jak się okazało, ze starego fortepianu.

Efektem tej oryginalnej sesji było siedem piosenek, w tym „No bo ty się boisz myszy”. Właśnie przez tę wzgardzoną przez Walickiego „inność” jako pierwsza trafiła na antenę. Wkrótce została przebojem Studia Rytm, potem zwyciężyła plebiscyt na piosenkę roku czytelników Sztandaru Młodych. Tak rozpoczęła się kariera najpopularniejszego polskiego zespołu ubiegłego wieku. Piosenka jednak ciągle żyje i to w najmniej spodziewanych wykonaniach. Jest wesoła, pogodna, melodyjna, włączają ją więc do swojego repertuaru liczne zespoły... dziecięce. Usłyszeć ją też można do dziś na koncertach wesołych i pogodnych łysych i siwych sześćdziesięciolatków z reaktywowanych Czerwonych Gitar[2].

Występuje na fonogramach

pokaż wszystkie

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
76786270

Odwiedzin od Grudnia 2010
58014523
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.