Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że przebój „Tyle słońca w całym mieście” to międzynarodowy hit, którym Gerd Michaelis Chor podnosił z ławek publiczność, Betty Dorsey porywała dyskotekową wersją „Stay”, Anglicy natomiast znają z interpretacji Glenna Westona, a Czesi i Słowacy śpiewali dzięki Hanie Zagorowej?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2018-07-24 21:40)
Boże, coś Polskę

Tytuł

Boże, coś Polskę

Do Boga

Hymn narodowy

Hymn Królestwa Polskiego

Hymn do Boga o zachowanie wolności

Modlitwa Wojska Polskiego

Autor słów

OsobaFeliński Alojzy [19], [27]

OsobaGórecki Antoni [3], [8], [9], [16], [19], [27]

Napisał słowa w drugim, piątym, szóstym, dziesiątym i dwunastym wariancie tekstu pieśni.

nieznany [8], [19]

Dokonał modyfikacji tekstu pieśni m.in. zmiany słów refrenu.

Autor muzyki

OsobaKaszewski Jan Nepomucen [1], [9], [14], [15], [19]

OsobaSolié Jean Pierre [6], [8], [19]

Autor oryginalnej muzyki.

Melodia

kościelna [2], [27]

pieśni Serdeczna Matko [8], [12], [13]

hejnału krakowskiego Bądź pozdrowiona, Panienko Maryjo! [10]

starej krakowskiej pieśni kościelnej [16]

Data powstania

1816

13121110987654321Wariant:Tekst utworu

Wariant 1

Boże coś Polskę przez tak długie wieki

Otaczał blaskiem potęgi i chwały.

Coś ją osłaniał tarczą swej opieki

Od nieszczęść, które przygnębić ją miały.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie,

Ojczyźnie wolność, racz nam wrócić, Panie!

Ty, któryś potem tknięty jej upadkiem,

Walczących wspierał za najświętszą sprawę,

I chcąc świat cały mieć jej męstwa świadkiem,

W nieszczęściach samych pomnażał ich sławę.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Wróć naszej Polsce świetność starożytną,

Użyźniaj pola, spustoszone łany,

Niech szczęście, spokój na nowo zakwitną!

Poprzestań kary, Boże zagniewany!

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Boże, którego ramię sprawiedliwe

Żelazne berła władców świata kruszy;

Zniwecz tych wrogów zamiary szkodliwe,

Obudź nadzieję w biednej naszej duszy.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Boże najświętszy, przez Twe wielkie cudy

Oddalaj od nas klęski, mordy boju;

Połącz wolności węzłem Twoje ludy

Pod jedno berło Anioła Pokoju.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Boże najświętszy, od którego woli

Istnienie świata całego zależy,

Wyrwij lud Polski z tyranów niewoli,

Wspieraj zamiary wytrwałej młodzieży.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Boże najświętszy przez Chrystusa rany,

Świeć wiekuiście, nad braćmi zmarłymi;

Spojrzyj na lud Twój niewolą znękany,

Przyjmij ofiary synów Polskiej ziemi.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Gdy naród polski dzisiaj we łzach tonie,

Za naszych braci poległych błagamy,

By ich męczeństwem uwieńczone skronie

Nam do wolności otworzyły bramy.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Niedawno wolność zabrał z polskiej ziemi,

A łez krwi naszej popłynęły rzeki.

Jakże to musi być okropnie z tymi,

Którym ojczyznę zabierasz na wieki.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie...

Jedno Twe słowo o wielki nasz Panie

Z prochów nas podnieść znowu będzie zdolne;

A gdy zasłużym na Twe ukaranie,

Obróć nas w prochy, ale prochy wolne!

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie... [1], [2], [4], [5]

Informacje dodatkowe

Pierwowzorem tego hymnu jest wiersz napisany przez OsobaAlojzego Felińskiego z okazji pierwszej rocznicy ustanowienia Królestwa Kongresowego (20 VI 1816). Utwór ten, zainspirowany treścią hymnu angielskiego Godsaue the King („Boże, zachowaj króla”), jest modlitwą o pomyślność Ojczyzny, ale także o szczęśliwe panowanie jej króla, którym decyzją Kongresu Wiedeńskiego (1815 r.) był car Aleksander I[8].

W Śpiewniku pieśni patriotycznej podano drugą zwrotkę pierwowzoru:

Wróć naszej Polsce świetność starożytną

I spraw niech odtąd szczęśliwą zostanie,

Niech zjednoczone dwa narody kwitną

I błogosławią jego panowanie.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie

Naszego Króla, zachowaj nam, Panie!

„Dwa braterskie ludy” to Rosjanie i Polacy, a „Anioł Pokoju” to car Aleksander I – władca Królestwa Polskiego, którego (jak w rosyjskim hymnie) Bóg miał zachować[15].

W oryginale zwrotka trzecia była poświęcona nowemu władcy:

Ty, coś na koniec nowymi ją cudy

Wskrzesił i sławne z klęsk wzajemnych w boju

Połączył z sobą dwa braterskie ludy

Pod jedno berło

Anioła pokoju.

Przed Twe ołtarze zanosim błaganie:

Naszego Króla zachowaj nam Panie[6]!

Autor należał do zwolenników nowego władcy, upatrujących w nim „wskrzesiciela narodowego bytu Polski”. Stąd też każda strofa kończyła się refrenem: „Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, Naszego Króla zachowaj nam Panie!”

W lutym 1817 r. na łamach Pamiętnika Warszawskiego ukazał się wiersz znanego poety OsobaAntoniego Góreckiego „Hymn do Boga”, którego refren kończył się słowami: „...Zostaw nas, Panie przy wolności darze!”, będący wyraźną polemiką z utworem OsobaAlojzego Felińskiego[8], [14].

OsobaGórecki ripostował zawiedziony nadziejami, a potem już powstawały dziesiątki, jeżeli nie setki parafraz tekstu zależnie od okoliczności, zwykle w momentach najbardziej dramatycznych dla narodu polskiego (do niektórych z nich pisano nowe melodie, np. do tekstu Kaczorowskiej muzykę stworzył OsobaEdward Poniecki)[19].

Podobna konstrukcja obydwu wierszy pozwoliła anonimowemu autorowi dokonać (jeszcze przed 1820 r.) kumulacji pierwszych strof hymnu OsobaFelińskiego z dwiema ostatnimi z „Hymnu do Boga” o zachowaniu wolności OsobaGóreckiego. Nieznany autor dokonał też w tekście drobnych retuszy, przede wszystkim zaś zmienił refren wprowadzając słowa: „Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, naszą Ojczyznę racz nam wrócić Panie[8]!” Przeróbkę taką śpiewano jeszcze przed 1830 r.[16] Szybko zaczęła się szerzyć popularność tej pieśni. U schyłku Wiosny Ludów była już ona powszechnie znana. W latach sześćdziesiątych zaczęto ją śpiewać podczas manifestacji o charakterze religijno-patriotycznym dodając nowe zwrotki[8]. Dziesięciozwrotkową wersję pieśni kończącą się słowami: „...Ojczyznę, wolność, racz nam wrócić, Panie!” opublikowano w zbiorku Śpiewy nabożne polskie w latach 1860–1863[14]. Karol Nowakowski po raz pierwszy w 1861 r. podczas manifestacji zaintonował: „Racz, nam wrócić, Panie!” zamiast „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”[15]!

O tym, że melodia Boże, coś Polskę wzięta jest z arii jednoaktowej opery OsobaJean-Pierre Solié Le Secret (Tajemnica) pisze Podręczna Encyklopedia Muzyki Kościelnej w opracowaniu ks. OsobaGerarda Mizgalskiego, twierdząc, że, „jest identyczna z naszą melodią”. OsobaMariusz Matuszewski podejmując badania nad utworem, w pierwszej kolejności postanowił dotrzeć do owej arii, wiedząc, że opera Soliégo (z librettem Françoisa Benoîta Hoffmana), po prapremierze w Paryżu 20 kwietnia 1796 r., grana była w Poznaniu (19 VII, 9 XII, 30 XII 1804 r. oraz 17 II 1805 pod dyrygenturą Carla Casimira Döbbelina i od 1826 z przerwami do 1842 r. pod dyrygenturą Ernsta Vogta); w Warszawie (13 II 1805 – gościnnie zespół z Poznania, a od 19 V 1805 zespół OsobaW. Bogusławskiego – tu na afiszu wydrukowano nazwisko Salieri, jako bardziej znanego kompozytora; grano do końca 1814 r.) oraz innych miastach (gościnne występy zespołu OsobaBogusławskiego w Łowiczu 20 IX 1806, Kaliszu 6 VII 1811 i Gdańsku 26 VIII 1811). W Krakowie wystawił operę zespół Kazimierza Skibińskiego 12 lipca 1821 r. przy okazji benefisu kapelmistrza, skrzypka i kompozytora Baltazara Boguńskiego. Okazało się, że nigdzie w Polsce nie ma śladu materiału nutowego opery Le Secret. O kompozytorze jak i o jego operze nie wiedział też znawca tematu – Piotr Nędzyński.

W Bibliotece Narodowej, do której OsobaMariusz Matuszewski dotarł na samym końcu poszukiwań, w katalogu pod nazwiskiem „Solié” znalazł... Boże, coś Polskę (sygn. Mus III 79486). Na egzemplarzu utworu, tutaj wydanego w Sztokholmie ok. 1865 r., a więc w okresie wielkiej popularności pieśni (powstanie styczniowe!), z tekstem w języku szwedzkim, zatytułowanego „BOIE (!) COŚ POLSKE” jako „Polens frihetsbön”, nie ma podanych autorów. Skąd więc w katalogu Solié? Na to nikt z pracowników biblioteki nie potrafił odpowiedzieć.

Nieżyjący już, wspaniały muzykolog Kornel Michałowski, dopingujący OsobaMariusza Matuszewskiego stale do poszukiwań, poradził, aby napisał do Bibliothèque Nationale w Paryżu z prośbą o pomoc. Po kilku tygodniach otrzymał stamtąd egzemplarz poszukiwanej arii.

Okazało się, że pierwsze cztery takty melodii są niemal identyczne z pierwszym zapisem nutowym drugiej wersji (pierwszą skomponował OsobaJan Nepomucen Kaszewski, a kiedy została ostatecznie wyparta – nie wiemy) naszej pieśni ze śpiewnika Pieśni i piosneczki wydanego w Poznaniu w 1828 r. (zgadza się nawet tonacja...). Dalej jednak materiał muzyczny w niczym nie przypomina Boże, coś Polskę.

Można przypuszczać, że tak jak dwa teksty: pierwotny OsobaAlojzego Felińskiego z 1816 r. i drugi, będący nań ripostą, OsobaAntoniego Góreckiego z 1817 r., zostały scalone przez anonimowego studenta warszawskiego ok. 1820 r. w formę dzisiaj śpiewaną, tak stało się i z muzyką, z tym, że tu autorów jest trzech – każdy z nich ma swoje kilka taktów.

Pierwszym jest OsobaSolié, za drugiego uważać można... OsobaKaszewskiego. Jeżeli bowiem przyjrzymy się refrenowi pierwotnej wersji melodii, bez trudu w drugiej jego części znajdziemy następujące po sobie dźwięki wchodzące w skład obecnie śpiewanej melodii. Bardziej wydobył je OsobaFryderyk Chopin w swoim Largo z 1847 r. (?), będącym zharmonizowaną melodią OsobaKaszewskiego (Wydanie Narodowe Dzieł Fryderyka Chopina Nr 61), rezygnując z niektórych melizmatów, co zrobił też dużo wcześniej, bo ok. 1820 r. śpiewnik Śpiewy burszów polskich, gdzie pieśń nosi tytuł Modlitwa.

Trzecim „autorem” może być spontaniczna twórczość jakiegoś organisty lub grupy wykonawców, którzy rezygnując z nieciekawych melizmatów i chromatyki pierwszej części refrenu, zmienili melodię na taką, która stopniowo się wznosząc w sposób bardziej naturalny doprowadza do punktu kulminacyjnego, do słowa „ojczyzna”.

Jak się więc okazuje, jedna z najbardziej polskich pieśni, zapożyczyła część melodii (w zasadzie najdłuższy odcinek, bowiem jest on powtórzony dwukrotnie) od francuskiego kompozytora. Nie ma już w obecnie śpiewanej wersji przedtaktu. Zapis z przedtaktem, jak to jest u OsobaSoliégo, znajdujemy jednak w najstarszych zapisach melodii, co też jest jednym z dowodów, że jego aria Qu’on soit jaloux (wymieniona encyklopedia oraz Zakrzewski błędnie cytują początkowe słowa) była „melodiodawcąpieśni”. Jest przedtakt we wspomnianych już Pieśniach i piosneczkach z 1828 r. (tu pieśń nosi tytuł Modlitwa Wojska Polskiego), jest też w wydaniu szwedzkim z 1865 r., w Śpiewach narodowych z 1870 r. (?), w 18 Hymnes et Chants Nationaux Polonaise wydanych w Paryżu w 1872 r. (tu podano autora OsobaKarola Kurpińskiego!) a nawet w Zbiorze pieśni z 1910 r. Wydaje się, że żadna inna polska pieśń nie ma tak burzliwej historii, jak właśnie Boże, coś Polskę.

W latach dwudziestych XX w. obok Chorału OsobaUjejskiego, UtwórRoty OsobaNowowiejskiego, czy melodii Bóg się rodzi z nowym tekstem, pieśń Boże, coś Polskę kandydowała do rangi hymnu polskiego[19].

Pieśń „Boże, coś Polskę” szczególną rolę odegrała w czasie Powstania Styczniowego i aż do 1926 r. pełniła, na równi z „Mazurkiem Dąbrowskiego”, rolę hymnu narodowego. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. dopisano ostatnią z podanych tu strof z zakończeniem refrenu: „...Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie!” (por. 8 i 11 wariant tekstu). Tak się śpiewa w czasie wolności i pokoju. W czasie niewoli, okupacji, zniewolenia komunistycznego oraz stanu wojennego, naród śpiewał: „...Ojczyznę, wolność racz nam wrócić, Panie[14]”.

W publikacji Śpiewniczek młodzieży polskiej zanotowano, iż przypisanie kompozycji melodycznej OsobaJanowi Kaszewskiemu lub OsobaKarolowi Kurpińskiemu jest błędne[16].

Również w latach sześćdziesiątych XIX w. melodię OsobaKaszewskiego zastąpiono melodią powszechnie znanej pieśni kościelnej Serdeczna Matko. Ta ostatnia, pełna powagi i modlitewnego żaru, zrosła się z hymnem na stałe i jest śpiewana do dnia dzisiejszego[8].

Melodia pochodzi z 1816 r.[1].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
78441693

Odwiedzin od Grudnia 2010
59618879
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.