Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

co ma wspólnego gazeta „Głos Wybrzeża”, piękna dziewczyna spacerująca brzegiem morza i jej wierny towarzysz pies z nierozstrzygniętym do dziś sporem wśród żon członków zespołu Czerwone Gitary?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2011-12-07 21:35)
Być kobietą

Tytuł

Być kobietą

Autor słów

OsobaCzapińska Magdalena

Autor muzyki

OsobaKorcz Włodzimierz

Data powstania

1977

Tekst utworu

Informacje dodatkowe

W połowie lat siedemdziesiątych, Marian Jonkajtys, zamierzał wystawić w Teatrze na Targówku sztukę muzyczną. Libretto i teksty piosenek miała napisać dwójka młodych psychologów OsobaAndrzej Samson i Magda Czapińska. Nikt nie pamięta jak to się słało, że rezultacie na placu boju została tylko pani Magda.

Byłam świeżo po sukcesie „Remedium” – opowiada i rozdzwoniły się telefony od „możnych” świata rozrywki z propozycjami współpracy, a właściwie oczekiwaniami, że zajrzę do swoich przepastnych szuflad, gdzie mam całe mnóstwo niewykorzystanych, świetnych tekstów. A ja żadnych zapasów nie miałam, spełniałam się jako psychoterapeutka w państwowej przychodni, nie uważałam się za autorkę, w dodatku dopiero co wyszłam za mąż, za robiącego karierę młodego naukowca. Śmieję się, że te wszystkie następne piosenki napisałam ze strachu, żeby się nie wydało, że ja nie umiem pisać. A tu dzwoni Włodek Korcz i składa bardzo poważną, bo przecież to teatr, propozycję.

Według najlepiej pamiętającej całą sprawę OsobaAlicji Majewskiej, to miała być przeplatana stosownym piosenkami opowieść o losach trzech kobiet. Jej premierę szykowano na Dzień Kobiet 1976 r. W każdym razie, z przyczyn, których nikt nie pamięta do premiery nie doszło. Czy to Dzień Kobiet przeminął, a sztuka nie była gotowa, czy dyrektor Jonkajtys stracił zainteresowanie, czy, o czym za chwilę, zespół został opuszczony przez „ducha walki”. No, rozlazło się to wszystko.

Miałam taki pomysł, mówi Magda Czapińska, na żartobliwy tekst, troszkę oddający mój ówczesny stan ducha. Z jednej strony skończona psychologia, ja młoda dziewczyna niosąca pomoc zagubionym, opuszczonym ludziom. W głowie idee i poezja, z drugiej nagłe zderzenie z rzeczywistością, prozaicznymi zajęciami związanymi z prowadzeniem domu i wspomaganiem mojego męża, obiecującego pracownika nauki. No i tak powstała „Być kobietą”. Włodek, jak to Włodek, dostał tekst i następnego dnia przyniósł muzykę. Bardzo przebojową muzykę.

Jak już wiemy do przedstawienia nie doszło, ale zostały piosenki, a szczególnie jedna. Były dwie obsady sztuki, wspomina Alicja Majewska. Ja grałam zamiennie z Romą Bucharowską. No i do naszej postaci była przypisana między innymi „Być kobietą”. Nie udało się na scenie i wydawało się, że już się nie uda. Włodek postanowił pożegnać się z teatrem, ja też już miałam inne plany, ale... Polskie Radio zaproponowało mi nagranie trzech piosenek. Poszłam do dyrektora Jonkajtysa i spytałam, czy mogę tę piosenkę nagrać, bo przecież to własność teatru. I on się zgodził. W ten sposób ze spektaklu, który nie powstał została na pamiątkę ta piosenka.

Na fakt, że to do dziś jest przebój, złożyło się kilka spraw, mówi kompozytor. Inteligencki, literacki tekst ze szlagwortem, który wszedł do obiegu, a także często jest wykorzystywany w reklamach. No i Ala, z tymi loczkami, taka zalotna, zwiewna, kobieca. To się wszystko tak połączyło, że podoba się do dziś.

Tu dodajmy, że powodzenie piosenki wzmocnił teledysk, wyreżyserowany przez Barbarę Borys-Damięcką, w którym ta „Ala z loczkami”, przymierza kapelusze, zwiewne szale, a potem na targu kupuje szczypiorek. Przeważył wszakże ów gen kobiecości i nakazał piosenkarce próbę ingerencji w tekst.

Magda Czapińska: Piosenka kończyła się słowami „kiedy piorę ci skarpety, albo naleśniki smażę”. Dokładnie oddawały moją ówczesną rzeczywistość. Przyszła Ala i mówi „piorę skarpety? Fuj! to takie niekobiece”. I zmieniłam na „kiedy piorę ci koszule”.

Jak w dobrym amerykańskim showbusinessie, po kilkudziesięciu latach od powstania, piosenka doczekała się remake’u. Elżbieta Jodłowska zdecydowała się napisać swoją brawurową sztukę „Klimakterium... i już” i zwróciła się do pani Magdy, z prośbą o teksty piosenek. Kiedy dowiedziałam się, że mają mówić o powiedzmy, niedyspozycjach, wieku przekwitania, o tych wszystkich potach, uderzeniach gorąca, kłopotach z moczem.... no nie, wspomina poetka. To nie dla mnie. Dałam się wszakże namówić na nowy tekst i tak powstała „UtwórByć kobietą po czterdziestce.

Choć Magda Czapińska, uważa „Być kobietą” za nieważny drobiazg w swojej twórczości, nie ma racji. To ta piosenka ustawiła ją w roli twórczyni najbardziej kobiecych tekstów. Tyle, że w 1977 r. nikt o tym jeszcze nie wiedział. I czasami wygląda tak, jakby ten stan nieświadomości trwał nadal. Dość powiedzieć, że w prestiżowej, płytowej „złotej kolekcji” autorstwo przypisano OsobaWojciechowi Młynarskiemu.

Bardzo mi to schlebia, śmieje się pani Magda[2].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
77573144

Odwiedzin od Grudnia 2010
58792585
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.