Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że jeden z najbardziej cenionych i znanych autorów książek dla dzieci jest autorem swawolnego szlagieru, który stał się popularny dzięki serialowi pt. „Wojna domowa”?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2012-01-10 16:32)
Czy te oczy mogą kłamać

Tytuł

Czy te oczy mogą kłamać

Autor słów

OsobaOsiecka Agnieszka

Autor muzyki

OsobaPietrzak Jan

Data powstania

1965

Tekst utworu

Informacje dodatkowe

W połowie lat siedemdziesiątych nikt nie przypuszczał, że stołeczny Plac Trzech Krzyży zamieni się kiedyś w centrum clubbingu. Był raczej postrzegany dość marnie, a to ze względu na pewien blaszany przybytek, ale też snobistycznie, bowiem tam mieściła się redakcja satyrycznego tygodnika „Szpilki”. To właśnie w niej, a w zasadzie w przylegającej do redakcyjnego budynku kawiarni „Antyczna” rozpoczyna się nasza historia.

„Szpilki” tamtego okresu gromadziły największe satyryczne talenty. Rysownicy: Sawka, Dudziński, Mleczko, kabareciarze: Kreczmar, Kofta a z nimi kolega z „Hybryd” i kabaretu „Pod Egidą” Jan Pietrzak.

Większość prac „koncepcyjnych” przebiegała w „Antycznej”. Najczęściej gromadzono się wokół scenografa Otto Axera. Przy „jego” stoliku siadali Pietrzak, Janusz Głowacki, OsobaMaria Czubaszek, Agnieszka Osiecka. Pito kawę i wino, dyskutowano, dowcipkowano, spierano się. Właśnie podczas jakiegoś sporu, o film, czy książkę, Agnieszka Osiecka ostro zaatakowała Jana Pietrzaka. Ten, żeby rozładować coraz bardziej wybuchową atmosferę zrobił lekkiego zeza i powiada :

– Popatrz, czy te oczy mogą kłamać?

Saperski zabieg podziałał. Rozbrojona poetka, niczym rasowy pies gończy natychmiast zapomniała o sporze, „złapała wiatr”.

– Słuchaj, to jest pomysł na tekst. Ja ci go napiszę.

Dobrze wiedziała czego Pan Janek od niej oczekuje i co mu się spodoba.

Gdy chciałem nowego tekstu, wspomina Pietrzak (w książce „Człowiek z kabaretu”), Agnieszka przynosiła wszystko co miała w szufladzie. „Weź to! Daj mi dwie najlepsze piosenki, a resztę sobie zabierz!” – wołałem, bo musiałem za nią siedzieć i wybierać, a nie znosiłem tego. Ale ona się upierała. Nie znosiłem tego. Tak znalazłem „Sztuczny miód” piosenkę rozliczeniową, pełną goryczy...

To w istocie poruszający tekst o poszarpanych relacjach:

Słowa jak sztuczny miód, ersatz cholera nie życie

Miał być raj, miał być cud i ćwiartka na popicie

Wiedziała więc Agnieszka Osiecka czego oczekuje szef kabaretu, a że przyjaźnili się, znała nie tylko jego stan ducha ale i stan cywilny. Był to stan „człowieka po przejściach”.

Sprawiła się z tekstem coś w dwa dni. Czy wręczyła go przy stoliku w „Antycznej”?. Nikt nie pamięta. Jan Pietrzak pamięta tylko, że już dwie pierwsze linijki zrobiły na nim spore wrażenie:

A gdy się zejdą raz i drugi

Kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach

„Sam będę to śpiewał” zadecydował. Na ogół zamawiane utwory rozdzielał wśród kolegów, według ich scenicznego emploi, ale w tym wypadku tekst wydał mu się tak osobisty, tak „jego”, że wykonanie powierzył sobie. Zabrał się za komponowanie. Nie gram na fortepianie, mówi, komponuję przy gitarze. Melodia miała być prosta, trochę pastiszowa, taka bardziej w stronę knajpy, dancingu, trochę w stronę apaszowskiego tanga. Zresztą tak, w takim czerniakowsko-gastronomicznym stylu ją śpiewałem. Aż okazało się, że ludzie traktują to serio, jako dość powszechny obrazek z życia, bardziej jako romantyczną, a nie romansową historię. Wtedy to zmieniłem i śpiewałem już „na poważnie”.

Tak, nie pomyliłem się, Jan Pietrzak pierwotnie wykonywał utwór solo. Choć robił to z wdziękiem, utwór zyskał nowe barwy, a także ogromne powodzenie dopiero kiedy zabrzmiał jako... duet. „Pod Egidą” zawieszono, Pietrzak dostał zakaz występów. Jedyne co mógł to reżyserować spektakle do własnych tekstów. No i w warszawskim teatrze „Syrena” podczas prac nad przedstawieniem „Czołowe zdarzenie” wymyślono, że piosenkę zaśpiewa para aktorów OsobaKrystyna Sienkiewicz i OsobaBogdan Łazuka. Efekt był piorunujący. Nowy wyraz i odczytane na nowo przesłanie utworu poniosły go „w Polskę”. I tak już zostało, kolejny duet Biedrzyńska-Zamachowski, egzotyczne, międzynarodowe wykonanie OsobaSteczkowska-Domagarow, okazjonalne, za to bardzo śmieszne Zamachowski-Machalica, poważne i sentymentalne zespołu ZespółRaz, Dwa, Trzy. Piosenka żyje, bo ciągle przychodzą nowe pokolenia „kobiet z przeszłością” i „mężczyzn po przejściach”. Na You Tub-ie Internauci piszą:

– Poznać smak tej piosenki, to dość trudny kawałek życia do „przełknięcia”

– Najprawdziwsza to historia kobiety i mężczyzny

– piękna piosenka....nasuwa mnóstwo wspomnień.

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
78597340

Odwiedzin od Grudnia 2010
59773302
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.