Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że kiedy Krzysztof Krawczyk jako „Samotny Trubadur” dotarł do podręcznego archiwum Tadeusza Drozdy i napotkał w nim „Parostatek”, w ciągu paru chwil, na poczekaniu wymyślił motyw przewodni tej piosenki?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2013-02-05 14:31)
Drzwi

Tytuł

Drzwi

Autor słów

OsobaChylińska Agnieszka

Autor muzyki

OsobaSkawiński Grzegorz

Data powstania

1995

Tekst utworu

Informacje dodatkowe

W 1992 r., dokładniej 21 marca zakończył działalność zespół ZespółKombi. O dramatycznych okolicznościach tego wydarzenia nie będę pisał, bo za bardzo lubię obydwie strony konfliktu. Obydwie strony, bo po jednej pozostał OsobaSławomir Łosowski, lider, kompozytor i świetny, nowatorski klawiszowiec, po drugiej zaś stanęli Grzegorz Skawiński, nie mniej nowatorski i utalentowany gitarzysta i kompozytor, oraz podobnie obdarzony talentami basista OsobaWaldemar Tkaczyk. To oni powołali do życia nowy muzyczny projekt o nazwie ZespółSkawalker. I tu zaczyna się nasza historia.

Skawaker to miała być realizacja ambicji Grzegorza, polegających na tym, by pokazać, iż tak naprawdę jest rockmanem i w takim rytmie bije jego artystyczne serce. Argumenty miał mocne, potrafił zagrać ostro na gitarze, eksperymentował z instrumentem i generalnie miał „czuja” do tej muzyki. Uwolniwszy się od elektroniczno-dyskotekowego brzmienia Kombi, naprawdę rozwijał skrzydła. Dostrzegła to krytyka i słuchacze, którzy w 1993 i 1994 r. przyznali mu tytuł najlepszego gitarzysty rockowego w Polsce. Wspierany przez Tkaczyka stworzył bardzo dobry produkt. Cóż z tego? Był to produkt na tyle niszowy, że rzadko jego utwory były nadawane przez stacje radiowe, na liście bestsellerów piosenki Skawalkera nie wychodziły z drugiej dziesiątki, na dodatek zawistnicy podważali kompetencje muzyków nazywając ich farbowanymi lisami i pozerami, wypominając, że przecież wywodzą się z Kombi, a to był zespół z zupełnie innej bajki.

Mimo, to szykowano kolejny album nowej formacji. Tyle, że opinie o tym przebieraniu się w rock and rollowe szaty stawały się coraz bardziej denerwujące. Muzyka była ok., wysokiej próby, ale szukano pomysłu na to by uciszyć Poszukiwaczy Zdrady.

Była końcówka 1994 r. Właściwie wszystko było już przygotowane do wydania płyty – opowiada Grzegorz Skawiński. Muzyka skomponowana, zrobione aranże, podkłady nagrane. Pozostawało mi już tylko wejście do studia i dogranie wokalu. Trochę jednak mieliśmy dość tego lekceważącego określenia „chłopaki z Kombi” i zastanawialiśmy się jak ostatecznie odciąć się od przeszłości. Postanowiliśmy zagrać pokerowo. „Niech broni się muzyka, występujemy anonimowo, ja oczywiście nie śpiewam, a dla zupełnego zaciemnienia sprawy, szukamy wokalistki”.

Gdyby się Grzesiek lepiej rozejrzał znalazłby śpiewającą dziewczynę tuż za rogiem, bowiem Agnieszka Chylińska mieszkała kilka domów od niego. A tak, żeby ją odszukać trzeba było dotrzeć do pewnego zespołu ze Starogardu Gdańskiego. Występował on kiedyś przed koncertem Skawakera, zaś jego pierwszoplanową postacią była młodziutka wokalistka o możliwościach głosowych, nie przymierzając, Janis Joplin. Poszukiwania poszły więc tropem starogardzkim i okazały się na tyle skuteczne, że doszło do złożenia propozycji współpracy.

Spotkaliśmy się w starym Żaku – wspomina Grzegorz. Właściwie, od początku, od pierwszego dźwięku jaki wydała wiedzieliśmy, że to jest to, o co nam chodzi. W dodatku była bardzo osłuchana z klasyką rocka. Hendricksem, Jamesem Brownem, nawet grupą Cream. Szybko podjęliśmy decyzję. Trzeba było pozmieniać tonacje, a także skomponować coś specjalnie pod nią. No i wiedząc już dla kogo piszę, przyniosłem utwór, który znany jest pod tytułem „Drzwi”. Praca szła tak sprawnie, że minęły dwa miesiące od pierwszego spotkania, a my już byliśmy w studio.

Ujawnił się jeszcze jeden talent Agnieszki, otóż pisała teksty. I to osobiste, zadziorne, których była wyborną interpretatorką. Ot, zbuntowana dziewczyna. To dodawało jej autentyzmu. Właśnie tekst do „Drzwi” jest jej autorstwa.

Kiedy ukończono nagrania, trzeba było podjąć decyzję co znajdzie się na pierwszym singlu. Naradzaliśmy się we własnym gronie, ale ja lubię słuchać zdania osób trzecich, wydaje mi się, że „świeże ucho” ma tu wielkie znaczenie – mówi Grzegorz Skawiński.

Nie miał wątpliwości Andrzej Paweł Wojciechowski, szef artystyczny wytwórni. Dajemy „Drzwi” – zadecydował. To była większa część sukcesu. Dla jego pełni posłużono się sprytną zagrywką marketingową. Na płycie nie umieszczono żadnego nazwiska, tylko nazwę ZespółO.N.A. i kilka wersji językowych piosenki. Polską, angielska, a nawet… hiszpańską. Dlaczego akurat hiszpańską? Dla fanu i żebyś miał o co pytać, śmieje się Grzesiek, myśleliśmy nawet o tym, żeby nagrać tę piosenkę po rosyjsku.

Aura tajemniczości, domysłów, pomysłów kolegów z branży, ale przede wszystkim siła muzyki wyraźnie nawiązującej do bluesa i moc interpretacji Agnieszki wyraźnie nawiązującej do Janis Joplin, spowodowały, że „Drzwi”, otworzyły drzwi do kariery jednej z najlepszych grup rockowych przełomu stuleci[2].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
78094892

Odwiedzin od Grudnia 2010
59275297
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.