Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

który z przebojów big beatowych powstał staraniem Czesława Grudzińskiego – szanowanego pedagoga i kompozytora muzyki poważnej?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2017-03-30 13:32)
Jak cię miły zatrzymać

Tytuł

Jak cię miły zatrzymać

Autor słów

OsobaKreczmar Adam

Autor muzyki

OsobaMarek Jerzy Andrzej

Data powstania

1967

1Wariant:Tekst utworu

Nad miastem o wieczorze

różowe wschodzą zorze,

w tych zorzach się przeglądam, ładnie mi.

I co mi to pomoże,

gdy z nami, o mój Boże,

już dłużej tak nie może być!

Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Cóż ci dam, czego inni nie mieli?

Wierz mi, życzę ci wszystkiego najlepszego.

Chcę ci noce pochmurne rozbielić,

chcę cl niebo wymościć gwiazdami,

żebyś stąpał po nich jak po śniegu.

Cóż ci dam, czego inne nie dały?

Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Co uczynić z tobą i ze mną,

gdyś w ramionach moich zimny jak w przerębli,

kiedy ręce i serce masz tylko dla siebie.

Jak cię, miły, zatrzymać, już nie wiem!

Nad gwiazdami coraz ciszej

i gwiazdy, jak klawisze

na nieba fortepianu czarnym tle.

Tramwajów już nie słyszę,

i gwiazdy, jak klawisze.

I żebyś tylko przyszedł, albo nie!

Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Cóż ci dam, czego inni nie mieli?

Wierz mi, życzę ci wszystkiego najlepszego.

Chcę ci noce pochmurne rozbielić,

chcę ci niebo wymościć gwiazdami,

żebyś stąpał po nich jak po śniegu.

Cóż ci dam, czego inne nie dały?

Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Co uczynić z tobą i ze mną,

gdy nadchodzi kocim krokiem ciepła ciemność,

kiedy nie jest nam bliżej po ciemku do siebie,

jak cię, miły, zatrzymać, już nie wiem!

Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Cóż ci dam, czego inni nie mieli?

Cóż ci powiem, kochany, nowego?

Cóż ci dam?... [2]

Informacje dodatkowe

Zdarza się, że w mojej pracy czuję się jak archeolog, który na podstawie znalezionej skorupy, stara się odtworzyć kształt i przeznaczenie całego naczynia. Tak jest i dzisiaj. Już od dawna zabierałem się, żeby napisać o tej piosence. Pięknej, nieprzemijająco uroczej, no i bardzo ważnej dla OsobaMaryli Rodowicz. Niestety twórcy tego utworu już nie żyją, a pierwsza wykonawczyni OsobaTeresa Tutinas słabo pamięta tę historię. Stąd dzisiejsze opowiadanie będzie trochę „poszlakowe”.

Pewien punkt zaczepienia dał mi przypadkowo znaleziony list sprzed lat, który kompozytor Jerzy Andrzej Marek, przysłał do „Gazety Wyborczej” (z niego pochodzą wszystkie przytaczane poniżej cytaty), potem już tylko trzeba było odnaleźć w Szwecji Teresę Tutinas i zadzwonić do niezawodnej Maryli.

Otóż pod koniec lat sześćdziesiątych kompozytor oraz poeta Adam Kreczmar związani byli ze środowiskiem kabaretu „Hybrydy”. No i jako spece od tego gatunku poproszeni zostali o poprowadzenie przy warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego, satyrycznego teatrzyku. Nazwali go „Gag” i zabrali się do przygotowywania repertuaru. Pierwsze przedstawienie nosiło tytuł Rodzynki w cieście, zaś jego motywem przewodnim był tekst Kreczmara Jak cię miły zatrzymać. Pomyślany, jako kabaretowa przypowiastka, w stylu OsobaJeremiego Przybory z metaforami typu gdyś w ramionach moich zimny jak w przeręblu i z figlarnym zakończeniem i, żebyś tylko przyszedł… albo nie.

To ja podjąłem decyzję, by skomponować do tego tekstu muzykę liryczną, co w końcu Adam zaakceptował – pisał Jerzy Andrzej Marek.

Dalszego ciągu musimy się domyślać, bowiem Do jej premierowego wykonania doszło jednak w kabarecie „Hybrydy” i w nim śpiewała ją Janeczka Ostala wywołując ogromny aplauz.

Dlaczego do „Hybryd”? Może twórcy uważali, że to zbyt dobry utwór, by słuchało go zaledwie kilkadziesiąt osób w małym klubie „Relax” na warszawskich Bielanach? Może to prawykonanie w kabaretowej kuźni talentów, miało mu nadać odpowiednią rangę? Może zerwali współpracę z „Gagiem” i z niedokończonego programu została im ta piosenka? Tego się nie dowiemy. Za to wiemy, co działo się potem. A działo się. Wracamy do wspomnień Jerzego Andrzeja Marka: Następnie piosenkę tę śpiewała na tzw. Giełdzie Piosenki Teresa Tutinas, która wyszedłszy na estradę poprosiła publiczność szczelnie wypełniającą górę kawiarni „Nowy Świat” o wybaczenie nie najlepszego jej wykonania albowiem „jestem po prostu zaziębiona i chora”. Po zakończeniu rozległy się ogromne brawa, zaś bardzo popularny w owych czasach redaktor Wojciech Giełżyński z „D.Ś.” (tygodnika „Dookoła Świata” – przyp. red.) zawołał: „Tereniuuuu! choruj nam tak dalej”.

Jak piosenka trafiła do Teresy Tutinas? We Wrocławiu byłam związana ze studenckim teatrem „Kalambur” – opowiada piosenkarka. Bardzo zaprzyjaźniony z nami był kabaret „Hybrydy”, występował nawet w naszej sali. Tak poznałam Marka i Adasia Kreczmara.

Ten ostatni był zafascynowany talentem pani Teresy. Jest ekspresyjna – chwalił, jak mawiali nasi dziadkowie „wkłada w śpiew całą duszę”, czyli nigdy nie oszczędza siebie, a stara się śpiewać najlepiej jak potrafi, nie lekceważąc słuchacza, ani piosenki.

Zanim piosenka trafiła do Teresy Tutinas jej wykonawczynią, mimowolną, została Maryla Rodowicz. Byłam studentką AWF-u wokalistką, rockandrollowego zespołu Szejtany – wspomina. Śpiewałam na ogół światowe przeboje. Wiosną 1967 r. w Częstochowie odbywała się giełda piosenki studenckiej. Kabaret „Gag” miała reprezentować jakaś dziewczyna, ale złamała nogę. Trzeba było pilnie znaleźć zastępstwo. Wtedy ktoś powiedział Kreczmarowi i Markowi, że jest tu w klubie „Relax” taka dziewczyna nieźle śpiewająca. Przyszli do mnie z propozycją. Pojechałam do tej Częstochowy i wygrałam. Piosenka zrobiła się popularna, ale przecież nie mogła „pójść w szeroki świat” w wykonaniu jakiejś nieznanej studentki. No i nagrała ją Teresa Tutinas. Tymczasem koledzy z zespołu zgłosili mnie do krakowskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej. Byłam przerażona. Przecież to miasto OsobaEwy Demarczyk, Piwnicy pod Baranami, a ja co? Zaśpiewać rock and rolla? Miałam na szczęście tę „Jak cię miły zatrzymać”, uprosiłam OsobaKoftę o jeszcze jedną piosenkę, pojechałam i z towarzyszeniem akompaniatorki wykonałam swoje numery. Wygrałam, choć do dziś uważam, że niesłusznie, bo powinien wygrać OsobaMarek Grechuta. On śpiewał Serce_(sl_Wisniowska_Lucyna_i_Grechuta_Marek) i Utwór„Tango Anawa”.

W jury festiwalu byli OsobaWojciech Młynarski i redaktor Jan Borkowski z radiowej Trójki. Nagrodzonej Maryli zaproponowali nagranie dla Radiowego Studia Piosenki, które prowadzili. Nagrałam to z aranżem, którego w ogóle nie czułam i bardzo się tego wstydziłam. Dopiero teraz wydając „Rarytasy” umieściłam tę piosenkę na płycie – mówi artystka.

„Wstydziła” czy nie, w każdym razie tak rozpoczęła się historia Maryli Rodowicz[3].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
80509657

Odwiedzin od Grudnia 2010
61655498
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.