Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że kompozycja „Chałupy Welcome to” powstała na specjalne zlecenie pierwszego programu Polskiego Radia jako niegramatyczny hit na wakacje oraz optymistyczny utwór premierowy na tournée polskich artystów po USA?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2014-04-07 12:32)
Kochać inaczej

Tytuł

Kochać inaczej

Autor słów

OsobaKościkiewicz Marek

Autor muzyki

OsobaKrzywy Andrzej

Data powstania

1989

1Wariant:Tekst utworu

Kochać to nie znaczy zawsze to samo

Można kochać tak lekko można kochać bez granic

Kochać żeby zawsze i wszędzie być razem

Wierzyć że jest dobrze gdy jesteśmy sami

Kochać to nie znaczy zawsze to samo

Kiedy jesteś daleko kochasz przecież inaczej

A kiedy pragniesz tak mocno żebyś nie żałował

Bo kiedy jesteś daleko możesz wszystko stracić

A kiedy przyjdzie na ciebie czas

A przyjdzie czas na ciebie

Porwie Cię wtedy do góry tak

Wysoko Cię uniesie

Lecz nagle możesz zacząć spadać w dół

A to już nie to samo

Kochać to nie znaczy zawsze to samo

Trzeba stale uważać żeby kogoś nie zranić

Nie tak łatwo jest kochać nie tak łatwo być razem

Kiedy wszystko najlepsze dawno już za nami [4]

Informacje dodatkowe

Rok 1989. To był chwilowy moment próżni na naszej scenie muzycznej. ZespółMaanam zajął się zagraniczną karierą, ZespółPerfect był pokłócony, ZespółLady Pank po kolejnej aferze miał tak zwany „szlaban”. A, że natura próżni nie znosi, lukę w pop-rockowym repertuarze wypełnił zespół o zagadkowej nazwie ZespółDeMono i ich piosenka „Kochać inaczej”. Z tą piosenką od początku była dziwna historia, opowiadał w wywiadzie dla portalu „Moja Wyspa”, wokalista Andrzej Krzywy, to moja kompozycja, mój numer. Pewnego razu przyniosłem tę kompozycję na próbę. Aby dodać smaczku historii dodać muszę, że początkowo „Kochać inaczej” była w wersji reggae! Chłopakom ten numer nie pasował w tej wersji absolutnie! Była przerwa podczas jednej z prób. Reszta poszła się czegoś napić. Próby mieliśmy wtedy w Domu Kultury, przy ulicy Łowickiej. Zostałem sam w kanciapie i wtedy, nie wiem jak to nazwać, olśnienie! Gdzieś tam w głowie to wszystko mi się poukładało i pomyślałem: „Może by to zagrać tak”. Wrócili chłopcy i zgodnie powiedzieli: to jest to!!! I tak zostało. Potem Marek Kościkiewicz przyniósł tekst. Uważam, że jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, który napisał. Prosty, prawie banalny, ale prawdziwy i trafiający w czuły punkt każdego słuchacza. Bo miłość dotyczy nas wszystkich. I muzyka i słowa znakomicie się ze sobą zakomponowały. „Kochać inaczej” – tak przy okazji – był ostatnim numerem, który wszedł na płytę. A został dopuszczony również z tego powodu, że nie było na albumie żadnej ballady. To może wydawać się dziwne, ale tak było.

Z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, że Andrzej zanim trafił do DeMono był członkiem grupy ZespółDaab grającej muzykę reggae i, że ów przyniesiony na Łowicką szkic, nie miał refrenu. Został on wymyślony wspólnymi siłami wszystkich muzyków, stąd pod piosenką podpisany jest cały zespół.

Trudno nie zgodzić się z Andrzejem Krzywym, że tym co „niesie” utwór, jest tekst. Autorstwa Marka Kościkiewicza. Moje pierwsze próby pisania tekstów, wspomina, były dosyć słabe. Trzeba mieć bardzo specyficzny stan ducha i umysłu, żeby teksty pisać, trzeba oderwać się od świata zewnętrznego. Uważam, że tekst powinien też być pisany pod wpływem pewnych emocji. Im w życiu gorzej, tym lepsze teksty się pisze. Musi coś boleć, żeby rozebrać problem na czynniki pierwsze, spojrzeć na nie inaczej, a potem to opisać. Owo „gorzej” nastąpiło w życiu Marka Kościkiewicza zimą... Miałem mocne zawirowania w domu, opowiada mimo to w jakimś takim kryzysie pojechaliśmy z żoną i moimi córkami do Szklarskiej Poręby. Szaro, smutno, bez żadnego towarzystwa. Już trochę koncertowaliśmy, zaznałem innego życia Spostrzegłem, że nawet ja, który jestem bardzo rodzinny, bardzo zaangażowany w każdy swój związek, na wyjeździe, czy to z powodu alkoholu, czy towarzystwa, „słabnę”, ale też widzę jakie znaczenie dla relacji między ludźmi ma rozstanie, czy odległość, która ich dzieli. Potem po powrocie bardziej docenia się taki związek, chce się walczyć o jego trwałość. I tak zbudowałem jakąś historię, której siłą jak sądzę jest przekaz, zauważenie problemu. Praca nie była łatwa. Pamiętam, że parę zdań zapisałem wstając w środku nocy, gdzieś przy małym światełku, żeby nie budzić rodziny, tak silne były we mnie emocje.

Koledzy zaakceptowali tekst i teraz trzeba było piosenkę „ograć” na koncertach. Pamiętam jak graliśmy jakiś plener na Polach Mokotowskich, wspomina Marek Kościkiewicz, piękna pogoda, rodziny z dziećmi, piwo, kiełbaski. I w pewnym momencie coś się zmienia, pod sceną gęstnieje widownia, owszem z tym piwem i kiełbaskami, ale nas słuchają. To był znak, że piosenka się podoba.

Do nagrania doszło w tworzącym się właśnie studio Izabelin, Andrzeja Puczyńskiego. Muzycy wspominają spartańskie warunki. Małe pomieszczenia wypełnione kartonami, na których zdarzyło się i przespać, proste wzmacniacze, zdezelowany ośmiośladowy magnetofon, którego szpule trzeba było ręcznie rozbujać, żeby ruszył z miejsca. Ale może to właśnie, ta prostota, sprawiła, że nagrania brzmią czysto, oszczędnie i wyraziście.

Kiedy puszczałem znajomym kasetkę z nagranymi utworami, mówi Kościkiewicz, zawsze prosili mnie, żeby jeszcze raz nastawić im „Kochać inaczej”. Wiedziałem, że to jest materiał na przebój.

A Warszawę obiegła wiadomość, że Marek Kościkiewicz, absolwent Akademii Sztuk Pięknych, projektant i producent mebli, NAPRAWDĘ potrafi napisać i wyprodukować piosenkę, że to nie kaprys, fanaberia zblazowanego plastyka-biznesmena, a prawdziwy talent i nowe powołanie.

Nie będziemy przedstawiać krętej drogi, która szczęśliwie zaprowadziła „Kochać inaczej”, do Marka Niedźwieckiego, co w konsekwencji sprawiło, że utwór przez ponad rok nie schodził z Listy Przebojów III Programu Radia, bijąc rekordy.

Pytany o powód takiego powodzenia Andrzej Krzywy odpowiadał: Naszą piosenkę nuciły i babcie, i dziadkowie. Podobała się ona matkom i córkom, emerytom i dzieciom, nawet punkom i metalowcom. Dokładnie wszystkim! To nieprawdopodobne, ale rzeczywiście „Kochać inaczej” zjednoczyła w sobie różne środowiska. To było naprawdę coś niebywałego![2].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
70345231

Odwiedzin od Grudnia 2010
51709595
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.