Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

jaka piosenka wprowadziła jazz do legalnego obiegu za czasów realizmu socjalistycznego w Polsce?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2017-10-20 17:02)
Małgorzatka

Tytuł

Małgorzatka

Autor słów

OsobaTuwim Julian

Autor muzyki

OsobaSatanowski Jerzy

1Wariant:Tekst utworu

Za górami za lasami

Tańcowała Małgorzatka z cyganami

Przyszedł Ojciec przyszła matka

Choć do domu choć do domu Małgorzatka

Ja nie pójdę idźcie sami

Wole tańczyć wole tańczyć z cyganami.

Taki jest początek opowieści

O Indyjskim Jarmarku

Który odbył się w mieście

Cieszynie, Kieżmarku,

Bagdadzie, Nowym Targu,

W Rzymie, w Jeruzolimie,

Pod Bieszczadem, gdzie nie Bieszczad, nie Beskid,

Ale taki polski Hindukusz niebieski,

gdzie Cygany,

I gdzie Ona — zamaszysta, kraciasta, kwiaciasta -

naczynie żądz,

Idzie szybko ulicami pstrokatego miasta,

Papirosku, papirosku ćmiąc...

A ten jej tancerz, Dżuli imieniem,

Twardy w ramionach, pierś — łuk,

Kamienie, kamienie, Kamienie, kamienie na szosie tłukł.

a każdy cios — wstrząs,

a każdy cios: tors — brąz.

Patrzy dziewczyna:

wrząca smołą czupryna,

oczy — arabia,

tors — brąz,

pot

z torsu

miedzią

spływa,

a każdy cios — wstrząs,

a każdy cios: tors — brąz.

„Cygan, Cygan, gdzieś ty bywał?

Kamienie tłuczesz?

Widzisz? Ręka. Włosy nią uczesz,

Uczesz włosy żywym grzebieniem,

Żebyś był ładny — i chodź w pląs!

Kamienie, kamienie, Kamienie, kamienie,

Kamienie, kamienie, tors-brąz!

A na mnie — dotknij — tylko ta kiecka,

Cieniuśka — czujesz — nie!!! grzech!

A moja mama z domu Różniecka,

A ojciec...”

— i w śmiech, w śmiech! w śmiech!

I zerwała kłos jęczmienia wąsaty,

Niedaleko stanęła — o kłos,

I łaskocze go kłosem włochatym,

Kłośnym włosem łaskoce mu nos...

„Cygan, Cygan, gdzie masz wąs?”

I chichoce chutliwie i tkliwie,

Aż pod brązem wystąpił — pąs,

Ale jeszcze wali uporczywie:

Tors — brąz.

A ta bliżej, bliżej, o włos,

Coraz chytrzej, coraz urodziwiej...

Popatrzyła. Uśmiechnęła się,

„Daj się sztachnąć” ..

Zaciągnęła się.???

Dymek puściła mu w twarz:

„Cygan, Cygan, co mi dasz?”

Inni, o! nie żałowaliby,

Jak nic pięćset złotych daliby.

W Katowicach jeden szwab

To mi tysiąc złotych kładł.

Nawet ładny, nawet młody,

Ja w cukierni jadłam lody:

Malinowe, ananasowe

(Bo ja lubię owocowe).

On pochodzi, grzecznie wita się,

Ja go nie znam, a on pyta się:

„Ist der Platz powiada –frei?”

(Jeszcze raz się sztachnąć daj.)

Zaciągnęła się. Uśmiechnęła się.

Jak kot w miękki kłąb zwinęła się.

Mówię: „Frei”. Bo czemu nie?

Siadł i zaczął kusić mnie.

Że on dobry, że ożeni się,

Że on stały, nie odmieni się,

Że on w banku krocie ma

I w Cieszynie ciocię ma.

A ta ciocia... No jednym słowem

Dwie piećsetki seledynowe

Kładł mi na stół, żebym w holu

Dziś czekała w "Metropolu".

Ja go słucham, bo on miły,

A mnie lody się roztopiły:

„Czego ty u Cyganów szukasz?

Źle ci to w domu?

Kocha się w tobie dependent, pan Łukasz,

I pan Paweł, perukarz,

A ojciec w rynku ma sklep z galanterią,

A matka z domu Różniecka,

A wuj Różniecki był uczestnikiem,

A stryj Kościński jest kanonikiem,

A uczyłam cię przecież od dziecka:

Dajże ty pokój tym breweriom,

Życie trzeba na serio,

Wuj uczestnik przewróci się w grobie,

Stryj kanonik pozbawi cię spadku!

Zmiłuj się, przestań, zaszkodzisz sobie!

Chodź do domu, chodź do domu, Małgorzatko!” [2]

Informacje dodatkowe

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
78551008

Odwiedzin od Grudnia 2010
59727338
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.