Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że sam Tadeusz Woźniak twierdzi, iż piosenka „Pośrodku świata” mimo porządnego tekstu i nagrania, nie zyskałaby popularności, gdyby nie serial „Plebania” oraz kwituje, że tak naprawdę niewiele osób kojarzy go z tym utworem?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2011-12-04 19:10)
Najwięcej witaminy

Tytuł

Najwięcej witaminy

Autor słów

OsobaRosiewicz Andrzej

Autor muzyki

OsobaRosiewicz Andrzej

Tekst utworu

Informacje dodatkowe

Plotka dodała tej piosence nieco aferalnego posmaku. Podobno rząd ówczesnej Czechosłowacji miał nawet złożyć oficjalną notę dyplomatyczną, bo oto publicznie wyśmiewa się piękny język Hrabala i Wojaka Szwejka. Nie jest to prawda, choć sam autor przyznaje, że pewne kłopoty z piosenką miały miejsce. Kiedy już było wiadomo, że została zakwalifikowana do konkursu w Opolu interweniował sam dyrektor artystyczny festiwalu, Zbigniew Napierała.

– Panie Andrzeju, zagadnął Rosiewicza, miła ta pańska piosenka, ale czy mógłby pan przemyśleć tekst. Wie Pan, po co zaostrzać stosunki z NRD? Po co śpiewać, że „....przy dziecku.... po niemiecku”?

Przechodził właśnie OsobaJonasz Kofta. Lekko podhumorzony.

– O dobrze, że jesteś, mówi Rosiewicz, doradź coś, bo pan Zbyszek sugeruje, żeby zmienić tekst i wykreślić słowa „ w kuchni przy dziecku, po niemiecku”.

– Można to zmienić, pogardliwie nadął się poeta, ale wtedy trudno mówić o sztuce.

Takie to było gorące lato 1980-go. Byle iskra mogła wywołać wybuch. Nawet błahy tekst, wesołej piosenki.

Zanim jednak trafiła do Opola, trzeba było ją napisać.

To było pod koniec 1979, albo na początku 1980 r., wspomina Andrzej Rosiewicz. Występowałem z zespołem ZespółPerfect w Chicago, w klubie Milford Lounge. Dancingowy lokal polonijny coś chyba na siedemset osób. Perfect, jeszcze wtedy bez OsobaGrześka Markowskiego, gra do tańca muzykę disco, ja z gitarką rozśmieszam, robię jakieś przerywniki. Ponieważ byłem w Stanach, kraju rewii, a moim marzeniem było robić rewiowe widowiska, to kiedy zobaczyłem szesnaście kelnerek, młodych dziewczyn, tak samo ubranych w te stroje z napisem „Milord Lounge”. No to już jest balet. W pewnym momencie odkładają tace i wychodzą na parkiet, a parkiet jest ogromny. Słowem, można startować. I wtedy, a to były urodziwe Polki, przyszło mi do głowy, że „najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny” , a potem jakoś poszło. Szwedki, Niemka, Czeszka. Miałem rewiowy numer, ale nie było czasu, ani sposobu, żeby w tym Chicago to zrealizować. No bo potrzebny jest czas na opracowanie choreografii, duża orkiestra, a ja miałem ewentualnie Perfect.

Kawałek skończyłem i po powrocie do Polski, pamiętam, jechałem samochodem z Ewą Stramską dziennikarką z Wrocławia i zaśpiewałem jej tą piosenkę, a ona mówi „to jest pierwsze miejsce w Opolu”.

Jak już państwo wiedzą piosenka na festiwalu się znalazła. Andrzej Rosiewcz zadbał o odpowiednią oprawę, nastrój i jak zwykle wszystkich zaskoczył. Ja duchowo, mówi artysta, jestem jakby z przedwojnia. Kocham te słodkie melodie, tak jak moi rodzice. Więc jako dziecko tego słuchałem i byłem zachwycony harmonią, tym brzmieniem. Uwielbiałem rewelersów.

I to uwielbienie postanowił przekazać publiczności. Wynalazł gdzieś ostatniego żyjącego członka słynnej Czwórki Szacha. Chórku rewelersów. Ten skrzyknął jeszcze trzech kolegów i w klubie Stodoła, zaczęły się przygotowania do wspólnego występu. To był pomysł sam w sobie oryginalny, ale nie byłby sobą Andrzej Rosiewicz, gdyby nie spłatał figla publiczności. Otóż oniemiała widownia zobaczyła czterech mocno starszych panów, wchodzących na scenę w... szlafrokach. Widzowie, na „dzień dobry” byli kupieni, a gdy dobiegły końca ostatnie takty utworu, wybuchała owacja. No i jury przyznało piosence główną nagrodę, a jeden z jego członków, mistrz jazzowej aranżacji OsobaAndrzej Trzaskowski gratulował Rosiewiczowi słowami: bardzo dobrze „leży” ta muzyka z tekstem.

I tak, do historii polskich powiedzeń wprowadziło się określenie „najwięcej witaminy, mają polskie dziewczyny”[2].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
78566270

Odwiedzin od Grudnia 2010
59742424
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.