Utwór
 
Osoba
 
Zespół
 
Serie
 
 
Publikacja
 
Rękopis
 
Instytucja
Szukaj
[Jak korzystać?]

[Więcej] Czy wiesz...

że piosenka „Zostańmy razem” początkowo śpiewana była przez Stachursky’ego w wersji anglojęzycznej?

[dowiedz się]

Utwór (ostatnia modyfikacja: 2017-05-05 19:41)
Sing, sing

Tytuł

Sing, sing

Autor słów

OsobaOsiecka Agnieszka

Autor muzyki

OsobaMikuła Jacek

Data powstania

1976

Tekst utworu

Informacje dodatkowe

W 1976 r. OsobaMaryla Rodowicz pozyskała nowego współpracownika. I to jakiego? Nazywał się Jacek Mikuła, był magistrem sztuki i znanym już jazzmanem. Oprócz talentu i miłego sposobu bycia miał także talent. Świetny pianista, komponował wesołe kawałki, trochę z pogranicza ragtime’u, troszkę boogie woogie, nie brzydził się bossa novą, w każdym razie taki muzyczny erudyta gwarantował repertuarowi Maryli znaczne ożywienie.

Zachwycona artystka czym prędzej pospieszyła zawiadomić Agnieszkę Osiecką o swoim odkryciu. Agnieszka była akurat w Bielsku Białej, opowiada Maryla Rodowicz, kiedy zadzwoniłam do niej i mówię

– słuchaj, mam fantastycznego pianistę i zdolnego kompozytora, mieszka w Zabrzu, koniecznie, ale to koniecznie musisz go poznać.

Agnieszka, ponieważ bardzo naciskałam, zamówiła taksówkę i z góry żałując wydanych pieniędzy na ponad siedemdziesięciokilometrową podróż, udała się z wizytą do Jacka. Opowiadała mi o tym wydarzeniu mniej więcej tak:

Dom jakiego u nas się już nie spotyka. Rodzice, Jacek, siostra, prawie stuletnia babcia. O stałej porze obiad z trzech dań z kompotem. Wszyscy zasiadają do stołu. Proszą i mnie. Ja w lekkim szoku, ale czuję przyjaźń, miłość, partnerstwo. Potem Jacek gra mi swoje kawałki. Fajne, takie lekkie, wesołe. Od razu nazwałam je „mikułki”. No i teraz najlepsze. Zamykają mnie w pokoju „nie będziemy przeszkadzać, a pani niech sobie tu spokojnie pisze”. I zaczęłam pisać. Przynosili mi jedzenie, a ja pisałam. Tak powstało, w tym domu, w tej atmosferze, w tym pokoju, chyba z pięć-sześć tekstów.

Trzeba przyznać, że w istocie wspólny dorobek pary Osiecka-Mikuła był imponujący i niecodzienny. Jeśli nawet przyjąć, że poetka nieco ubarwiła opowiadanie, a może to Maryla, tak je zapamiętała, to piosenki takie jak „UtwórDamą być”, „UtwórBossa nova do poduszki”, „UtwórMały barek w Santa Cruz”, „UtwórNie ma jak pompa” czy przede wszystkim „Sing sing” znacznie odbiegały od dotychczasowego repertuaru Maryli, ale też od tego co do tej pory pisała Osiecka.

Agnieszka była wiecznie, nieszczęśliwie zakochana, w nieustannej depresji – opowiada artystka. Stąd te jej tęsknie romantyczne teksty, a tu taka pogodna muzyka, urok Jacka, cała ta otoczka, zainspirowały ją do pisania czegoś zupełnie innego. Pamiętam, że w tej twórczej burzy i ja gdzieś do nich dojechałam. Jacek grał na pianinie, ja śpiewałam to co Agnieszka przed chwilą napisała na kartce. Gorące zupełnie teksty. Bardzo się przy tym bawiliśmy.

Nowa jakość piosenek, jazzowa proweniencja Mikuły sprawiły, że zdecydowano się na nowe brzmienie. Na wydanej w 1976 r. płycie długogrającej, Maryli Rodowicz, towarzyszy big band pod dyrekcją OsobaJana Ptaszyna-Wróblewskiego. Album zatytułowano „Sing sing”, od piosenki, która ewidentnie zwiastowała „nową” Marylę.

Aż wreszcie, publiczność nie tylko usłyszała, ale i zobaczyła owa „nową” Marylę i jej kreację tej niby-gangsterskiej opowieści.

Mieszkała obok mnie na Ursynowie Anka Minkiewicz, realizatorka z telewizji – wspomina piosenkarka. Ja akurat urodziłam syna, siedziałam dużo w domu, a ona, miała blisko z sąsiedniej klatki i mnie odwiedzała. Pawie codziennie. I Anka postanowiła zrobić film, zatytułowany „Hak” w zasadzie był to zestaw teledysków do moich piosenek połączonych taką niby-intrygą, że gangsterzy ukradli kota i jest gonitwa za tymi gangsterami.

W każdym razie w kluczowej scenie ubrana w pasiasty garnitur przepasany konopnym powrozem, w czarnym borsalino na głowie Maryla śpiewa „Sing sing”. Adresatem słynnych słów „czy ja nie jestem lepsza niż, cała reszta pań, cały babski wyż?”, jest leżący w pozie niedbałej wśród pościeli... OsobaSeweryn Krajewski. I taki obrazek, już nierozerwalnie towarzyszy tej piosence w pamięci widzów.

Tekst dający spore pole do aktorskich popisów, a nawet zwykłej zgrywy, został tak właśnie zinterpretowany podczas festiwalu opolskiego w 1977 r. I tam śpiewano „Sing sing” choć w zgoła nieoczekiwanej oprawie, bowiem z towarzyszeniem, jak zapowiedziała Agnieszka Osiecka : nieznanego w kraju, ani za granicą tria rewelersów OsobaWiesław Gołas, OsobaJonasz Kofta i OsobaWojciech Młynarski. I znów niezapomniana kreacja Maryli oraz jej chórzystek w gangsterskich kostiumach i pastiszowe wykonanie zakończone wspięciem się Kofty po rusztowaniu na wysokość drugiego piętra.

Taka jest siła (komizmu) w tej piosence[2].

Występuje na fonogramach

 
Copyright © 2007-2011 Biblioteka Polskiej Piosenki • Ostatnia aktualizacja: 2018-07-26 21:59
powered by Athenadeign by TreDo
Odsłon od Listopada 2007
71623696

Odwiedzin od Grudnia 2010
52978558
Korzystanie z zamieszczonych na stronie internetowej utworów (w szczególności tekstów piosenek i nut) i ich opracowań, w całości lub jakichkolwiek fragmentach, jest dozwolone wyłącznie w zakresie własnego użytku osobistego w sposób nienaruszający normalnego korzystania z utworu lub słusznych interesów twórcy. Zakazane jest korzystanie lub/i rozporządzanie opracowaniami, przeróbkami i modyfikacjami utworów zamieszczonych na stronie internetowej. W szczególności zakazane jest wykorzystywanie zamieszczonych na stronie internetowej utworów lub/i ich fragmentów, w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, w celach zarobkowych.

Biblioteka Polskiej Piosenki dąży do popularyzacji i utrwalenia wiedzy o polskiej piosence historycznej i współczesnej. Jako instytucja publiczna stara się utrzymać najwyższe standardy zgodności z obowiązującym w Polsce prawem. Biblioteka nie czerpie żadnych korzyści z podejmowanych przedsięwzięć - kieruje się dobrą wolą. Szacunek do pracy Twórców, Autorów i Artystów jest jedną z fundamentalnych zasad funkcjonowania Instytucji. Jeżeli umieszczenie tekstu utworu jest sprzeczne z czyimiś prawnymi lub osobistymi interesami - uprzejmie prosimy o kontakt przy pomocy znajdującego na górze strony formularza lub przy pomocy poczty elektronicznej. Tekst zostanie bezwzględnie usunięty.

Strona Biblioteki Polskiej Piosenki wykorzystuje tzw. pliki cookie do zliczania unikatowych odwiedzin oraz przechowywania informacji o historii odwiedzonych rekordów Biblioteki Cyfrowej. Pliki cookie nie są przechowywane po zamknięciu sesji przeglądarki. Odwiedzający może zmienić ustawienia plików cookie korzystając z odpowiednich okien ustawień swojej przeglądarki.
To jest archiwalna odsłona strony i bazy CBPP.